Legenda

28m - szacowana szerokość drogi
40m — Obszar ograniczonego użytkowania (OOU),
obniża wartość nieruchomości o 15–25%
Dzień ~71–75 dB, Noc ~63–68 dB
Dzień: jak odkurzacz lub głośna ulica miejska
Noc: jak głośna rozmowa — non-stop
150m — obniża wartość nieruchomości o 10–18%,
hałas zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych o 29%
Dzień ~63–66 dB, Noc ~55–60 dB
Dzień: jak nieustanna rozmowa w tle
Noc: jak włączony wentylator/klimatyzator
500m — Dzień ~52–57 dB, Noc ~43–50 dB
Dzień: jak ciche biuro
Noc: jak szum lodówki, gdzie tło to dziś 25–35 dB, nadal odczuwalny
1km — Dzień ~46–51 dB, Noc ~37–44 dB
Dzień: jak cicha biblioteka
Noc: ledwo słyszalny szum — ale przy inwersji termicznej (częstej w dolinach) może być +5–20 dB głośniej

Norma WHO zaleca max 53 dB Lden i 45 dB w nocy — przy 500 m nadal jesteś na granicy lub powyżej tych wartości. Polskie prawo dopuszcza 61 dB dzień / 56 dB noc dla zabudowy jednorodzinnej, czyli jest o 8–11 dB łagodniejsze niż WHO. To oznacza, że w odległości 200–500 m hałas może być formalnie "zgodny z prawem", ale wg WHO już szkodliwy dla zdrowia.

Dodatkowe czynniki pogarszające sytuację: inwersja termiczna (zimne powietrze spływa do dolin) może podnieść hałas o +3 do +20 dB, szczególnie cichymi nocami. Droga na nasypie dodaje +3–8 dB vs droga na poziomie terenu. Ekrany akustyczne redukują 5–15 dB, ale są skuteczne głównie do ~60 m i słabo radzą sobie z niskimi częstotliwościami od TIR-ów. Obecne tło nocne w Lednicy to prawdopodobnie 25–35 dB — nawet w 1 km hałas S7 podniesie je o 10–15 dB, co jest subiektywnie odczuwane jako dwu- do trzykrotne zwiększenie głośności.